poniedziałek, 3 października 2016

Podziękowania z okazji urodzin


URODZINOWY APEL                             

Czwartego kwietnia, równo sześć miesięcy temu rozpoczęłam publikowanie na moim blogu.
Co osiągnęłam?
6 miesięcy zdobywania nowego doświadczenia, nowych umiejętności i wiedzy
35 opublikowanych postów do tej pory na blogu
Ponad 9 100 odwiedzin
242 osoby lubiące fanpage

Co Wy z tego macie?

Mam nadzieje, że posty które publikuje są Tobie przydatne, że wynosisz z nich dla siebie cenne wskazówki do poruszania się na rynku pracy, pomysły na spędzenie wolnego czasu i  niespodzianki dla innych. Mam nadzieje, że recenzje poradników sprawią ze po nie sięgniesz i się nie rozczarujesz.

Chciałabym, by po czytaniu moich postów gościł na Twojej twarzy uśmiech, chęć do działania i podejmowania wyzwań.

Co będzie? Szykuje zmiany, z układem fanpage ale i częstotliwością umieszczanych postów. Zmiany organizacyjne ale mam nadzieje też jakościowe!

O co Ciebie proszę? Pomóż mi się doskonalić tak, byś Ty również  się doskonalił/a, proszę o cenne wskazówki i uwagi co zmienić na blogu, by Ciebie zadowolić. Jakich informacji brakuje? Z jakiego obszaru mam więcej pisać?

Za każdą opinię w komentarzu lub wiadomości na e-mail będę wdzięczna.
A teraz DZIĘKUJE za te 6 wspólnych miesięcy – życzę nam więcej takich!

urodziny bloga



niedziela, 2 października 2016

Jesień - pozytywne pomysły na nieprzyjemną pogodę

jesien


Jesień jest porą roku, w której najczęściej objawia się depresja. Bo szaro, bo buro, wilgotno, zimno, wietrznie… No i jeszcze jak? Nie chce nam się wstawać z łóżka, jesteśmy apatyczni, senni, mamy mniej energii i zapału do pracy.
Pogoda za oknem wpływa niekorzystnie na nasz nastrój. Niektórzy stają się smutni, rozdrażnieni, przygnębieni i zniechęceni oraz znacznie mniej rzeczy sprawia im radość. Ten jesienno-zimowy nastrój zaczyna nam utrudniać funkcjonowanie w pracy i rodzinie, może przerodzić się w tzw. Depresję sezonową.
Depresja sezonowa objawia się właśnie: apatią, smutkiem, rozdrażnieniem, brakiem energii, posiadaniem czarnych myśli (nawet myśli samobójcze), niskim poczuciem własnej wartości, utratą zainteresowania codziennymi sprawami, brakiem koncentracji, zmiany apetytu, bólami mięśni. Depresja jest coraz częstszym zjawiskiem w społeczeństwach rozwiniętych i boryka się z nią, choćby sezonowo, nawet jedna na dziesięć osób. Wpisujesz się w tą statystykę?

Niestety tak bywa – to fakt którego nie zmienimy, ale możemy zmienić swoje nastawienie do tej pory roku, swoje przekonanie do niej, i to nie jest takie trudne, spróbuj!
Aby funkcjonować w naszej szarej rzeczywistości, najczęściej włączam mechanizm obronny zwany wypieraniem. Wypieram z myśli złe informacje, przykre myśli i zastępuje je pozytywnymi. Na przykład staram się odnaleźć pozytywne, te najlepsze  aspekty jesieni oraz nadchodzącej zimy. Oto kilka z nich:
    1.      Grzane wino – w chłodne wieczory należy się rozgrzać a nic tak nie rozgrzewa jak kubek grzanego wina z nutką pomarańczy i egzotycznych goździków… hmm ale jak już jesteśmy na rozgrzewaniu to uwielbiam też
    2.      Kąpiele w wannie – z pianką, w spokoju, z kotem na brzegu wanny wypijającym wodę. Moja Bambi zawsze ten czas spędza ze mną i zamykamy się razem. Jeśli o niej zapomnę to miauczy pod drzwiami tak długo aż wyjdę i ją wpuszczę do środka!

poprawa nastroju

    3.      Długie wieczory z książką – uwielbiam czytać i zawsze szukam pretekstu, by to robić, chociaż pół strony, tylko 5 minut… A długie ciemne wieczory są najlepszym momentem. Mam 4letniego syna który co prawda lubi bawić się samodzielnie, jednak zawsze chociaż godzina jest dla nas na wspólne zabawy i gry, ale potem, wieczorem, gdy już on leży w łóżku ja mam czas dla siebie… i książki!
     4.      Wspomnienia z wakacji – z podróży, wizyt u rodziny, spacerów w lesie. Pomagają mi w tym zdjęcia, które oglądam wspólnie z synem i mężem. Jednak nie pozostajemy na laurach tylko wspominając i wzdychając do tych czasów o nie! Jesień i zima to najlepszy moment na planowanie kolejnych wakacji lub chociażby weekendowych wyjazdów! To czas na szukanie nowych miejsc  i ciekawych wrażeń! Może już dzisiaj ktoś mi poleci ciekawe miejsce dla rodziny? Na spędzenie weekendu?
    5.      Feeria barw w przyrodzie – no nie mów, że nie zauważasz tych kolorów, tych zmian i różnorodności? To najlepszy moment by zachwycić się cudami natury jakimi daje nam przyroda. To niesamowite jak wszystko się zmienia, wiedząc, że już za parę miesięcy powróci do nas soczysta zieleń i zapach bzów! Na spacerach zawsze  zachwycam się właśnie tym światem!

jesien

pozytywne myslenie


     6.      Za zimne poranki gdy "sicha" staje dęba… No właśnie, a co za tym idzie? Ciepłe buciki i mięciutkie sweterki – bo kto nie lubi cieplutkich sweterków no kto?

poprawa humoru

      7.      Ogrzewanie –  u mnie już się rozpoczął sezon grzewczy, mieszkańcy bloków wiedzą co oznacza ten moment w wilgotne zimne poranki . Mieszkańcy domków jednorodzinnych i szczęśliwi posiadacze kominków mają takie atrakcje przez cały rok, a my na ciepłe grzejniczki musimy czekać do odpowiedniego momentu 

To są moje pozytywne myśli, moje pomysły zmiany nastawienia do pory roku. Ale można sobie radzić z samopoczuciem również w inny udokumentowany medycznie sposób.

Herbatka z dziurawca – potwierdzona klinicznie, pomaga na jesienną chandrę. Można to zioło spożywać też w formie tabletek.

Światło, słońce, jak najwięcej! Wyjdź na spacer, odsłoń okna, pomaluj pokoje na jasne kolory z nuta energetycznej pomarańczy, otocz się takimi kolorami. Jeżeli nie ma słońca, możesz sobie zafundować FOTOTERAPIĘ. Możesz kupić lampę emitującą jasne światło, które pomoże Ci zastąpić brak naturalnego słońca. W leczeniu depresji jesiennej podobno wystarczy zafundować sobie  dwa seanse fototerapeutyczne dziennie po 30-60 minut.

Ruch na świeżym powietrzu lub porostu – wysiłek fizyczny – wzrost endorfin w organizmie tez poprawia samopoczucie więc zmobilizuj się to aktywności fizycznej, która lubisz, nie musisz się katować, potraktuj to jako przyjemność! Ja na przykład biegam i jest mi z tym bardzo dobrze!


Umów się z przyjaciółmi, znajomymi – nic tak nie poprawia nastroju jak wspólny śmiech, spotkanie z bliskimi osobami, tzw. Relacje społeczne.

Skorzystaj z suplementów diety, tzn. witamin – Witamina B6, tiamina (wit. B1), witamina C, D, E i kwas foliowy.  Witaminy te łagodzą objawy lękowe, mają działanie przeciwdepresyjne i pośrednio wpływają też na zwiększenie odczuwania satysfakcji.

poprawa nastroju


Jednakże w przypadku długotrwałej depresji, gdy masz problemy ze spaniem czy jedzeniem i nic z wcześniej zastosowanych porad nie działa – skontaktuj się koniecznie z lekarzem!
Prawdziwa depresja to choroba ciężka i przewlekła, mająca tendencje do nawrotów. Sama nie ustąpi, a im szybciej zostanie podjęte jej leczenie, tym lepiej dla chorego.

A jak Ty radzisz sobie z tą porą roku, jak ona na Ciebie oddziałuje?

sobota, 1 października 2016

#przeczytajpodajdalej2 - Wielka wymiana ksiązkowa edycja 2!

wymiana ksiazek

No i się zaczęło! Wielka wymiana książkowa zainicjowana przez Magdę z Save the Magic Moments  i Dagmarę z Socjapatki!
Akcja ta jest drugą edycją pomysłu Magdy, która dzięki pierwszej zainicjowała nasz rozrastający się Klub Czytelniczy: "Przeczytaj&Podaj dalej".
Akcja będzie trwała - od 1 do 7 października i bierze w niej udział ponad 70 osób!
Oj będzie się działo!
Ponieważ jest to dla mnie pierwszy raz trochę się nie przygotowałam... Ale to też dlatego, że na półce czeka wieelki stos książek jeszcze nie przeczytanych! Narazie mam na wymianę tylko kilka, ale liczę, że znajdzie się na nie ktoś chętny.
Zapraszam!

wymiana ksiazkowa

Do wymiany:
   1.     Harlan Coben „Nieznajomy”, thriller, stan bdb (wymiana z socjopatka)
   2.     Diane Chamberlain „Milcząca siostra,” powieść, stan bdb  (wymiana z Matka Puchatka)
   3.     Ninni Schulman „Odpowiedz, jeśli mnie słyszysz”, kryminał, stan bdb (wymiana z socjopatka)
   4.     Paweł Jasienica „Pamiętnik” , publicystyka, stan db

   5.     Christoffer Carlsson „Przed upadkiem”, kryminał, stan bdb  (wymiana z Mój kawałek podłogi)
   

   Nowość - znalazłam coś jeszcze co z chęcią wymienię na 3 inne książki - poradniki lub kryminał, thriller.
   Jest ktoś chętny?
zarzadzanie

rozwoj zawodowy



niedziela, 25 września 2016

By się chciało chcieć – czyli o motywacji słów kilka

Artykuł ten pisałam specjalnie dla akcji: Blogerki dla kobiet, którą promowała Paulina Sosur z bloga: yakie-fayne. Dzisiaj przypominam artykuł u siebie, może przeczyta go ktoś jeszcze?

=================================================================

co nas motywuje


Motywacja posiada wiele znaczeń, jednak najczęściej rozumiana jest jako stan gotowości człowieka do podjęcia określonego działania.
Motywowanie jest zestawem sił, które powodują, że ludzie zachowują się w określony sposób [1]. Motywacja to siła, która napędza, ukierunkowuje i podtrzymuje energię w procesie realizowania celów/marzeń/planów. Co składa się na tą energię?
Tą siłą napędową może być potrzeba, pragnienie lub emocje, które skłaniają do określonego zachowania.
Emocje są przyczyną doznań afektywnych, tj. przyjemność lub nieprzyjemność; skłaniają nas do szukania wyjaśnień poznawczych, np. do przypisywania przyczyny jakiegoś zjawiska sobie lub otoczeniu zewnętrznemu; Emocje wywołują rozmaite reakcje fizjologiczne, np. podwyższone tętno; prowadzą do zachowań, które są często choć nie zawsze ekspresyjne np. śmiech czy płacz, wiążą się z urzeczywistnianym celem (pomaganie lub unikanie) oraz mają wymiar adaptacyjny (usunięcie potencjalnego zagrożenia dla naszego życia).
Ujmowanie motywacji w kategoriach celów. Jedni ludzie potrafią wytrwale dążyć do celu, inni nie. Uzależnione jest to od emocji. Ci, którzy zachowują optymizm w obliczu przeszkód i niebezpieczeństw, wytrwale prą do przodu: ci, których ogarnia pesymizm i wątpliwości co do własnych kompetencji, rezygnują. Emocje mają zatem decydujący wpływ na motywację. A by osiągnąć swoje cele, ludzie muszą się zatem nauczyć panować nad swoimi emocjami, w tym zwłaszcza nad wątpliwościami na swój temat.
Potrzeby (instynkt, popęd, pragnienie) odczuwany przez jednostkę stan braku czegoś, co w związku ze strukturą organizmu, indywidualnym doświadczeniem oraz miejscem jednostki w społeczeństwie, jest niezbędne do utrzymania jej przy życiu, umożliwienia jej rozwoju, utrzymania określonej roli społ., zachowania równowagi psychicznej.
Stres jest reakcją organizmu (zarówno fizjologiczną, jak i psychiczną) na każdą nowość, przeszkodę, przeciążenie, niebezpieczeństwo, silny bodziec. Z perspektywy motywacyjnej ważne jest, by zrozumieć, co wywołuje stres i jak można nad nim panować, aby nie przeszkadzał nam w urzeczywistnianiu naszych celów.

Rodzaje motywacji:                                        
- Motywacja pozytywna i negatywna
- Motywacja wewnętrzna i zewnętrzna
Motywacja negatywna – motywacja unikania czegoś
Opiera się na obawie (lęku), pobudza do pracy, realizacji celów  przez stwarzanie poczucia zagrożenia – jak nie zadzwonię wcześniej do teściowej to będzie miała ochotę do nas przyjechać.
Motywacja pozytywna – motywacja dążenia do czegoś
Stwarzanie kobiecie perspektyw urzeczywistniania jej np. ugotujesz mężowi pyszny obiad, będziesz mogła kupić sobie nową torebkę ;)
Motywacja wewnętrzna
Celów osobistych czy zawodowych. Ta wewnętrzna siła napędowa stanowi jednocześnie najbardziej podstawową formę ludzkiej satysfakcji.
Motywatory wewnętrzne są odporne na zmiany i pozosta­ją poza strefą wpływów zewnętrznych.
Z definicji każdy człowiek jest inny, posiada inne potrzeby w związku z czym, motywacja wewnętrzna będzie inna u każdego. Dla jednej kobiety będzie to chęć wyglądania rewelacyjnie na każdym spotkaniu, dla innej radość ze spędzenia wolnego czasu z rodziną. Choć z pozoru różne motywatory świadczą o tym samym, wewnętrzną motywację odczuwamy wówczas, gdy jesteśmy zaangażowani w projekt podjęty przez nas samych, gdy czujemy, że dzięki tej pracy możemy osiągnąć coś dla siebie i dla tych, z którymi pracujemy. Identyfikujemy się z tym projektem i widzimy, że wykonujemy dobrą robotę.
Przykłady czynności motywowanych wewnętrznie: tworzenie Wikipedii, jedzenie pączków, pływanie żaglówką, słuchanie muzyki, gotowanie, pisanie bloga, granie na komputerze.
Motywacja zewnętrzna
Motywatory zewnętrzne to elementy, które oferuje otaczający nas świat w odpowiedzi na to, co stanowi naszą indywidualną wewnętrzną siłę napędową. Mogą nimi być np. kusząca perspektywa zarobków czy awansu. Są to pierwsze motywatory zewnętrzne, jakie przycho­dzą na myśl w związku z czynnikami satysfakcji z pracy, które pozytywnie wpływają na motywację kobiety.

Przez bodźce zewnętrzne takie jak pieniądze, status społeczny, stan posiadania można oddziaływać na wewnętrzną motywację. Należy jednak pamiętać o tym, że niezależnie od tego jak wzmacniają one naszą motywację, muszą zawsze ulec wewnętrznej modyfikacji, co oznacza, że musimy je po prostu zaakceptować.

zahir

Akceptacja polega na umiejętnym połączeniu motywacji wewnętrznej z odpowiednimi bodźcami zewnętrznymi. Brak swoistego połączenia tych dwóch czynników spowoduje, że otrzymanie nagród nie będzie motywowało do wytężonej pracy na dłuższą metę. Starając się zatem dobrze zmotywować siebie czy kogoś innego, należy odnaleźć powiązanie pomiędzy wewnętrzną motywacją, która popycha nas do realizacji własnych potrzeb, a umiejętnością przełożenia tego na efektywną pracę. Kiedy zauważysz, że częste ćwiczenia przynoszą efekt w postaci jędrnego ciała to będziesz  je kontynuować.

A teraz coś ode mnie – z sercem:
Szczęście i sens życia kto Ci nadaje? To biegnij w tą stronę nie daj się zatrzymać!


co to jest motywacja



[1] R.W. Griffin, Podstawy zarządzania ..., op. cit., s. 457.

niedziela, 18 września 2016

Do Szkoły? Nie… Może nad morze?

moze nad morze

…A może nad morze?
… Rytmiczne pluskanie fal uderzających w linię brzegową, dosłyszalny ale nie głośny szum morza i nachodzące na te dźwięki nawoływania latających nad morzem mew… Uwielbiam te chwile, mogłabym siedzieć na plaży godzinami! Nie wiem jak Wy, ale ja – kocham morze! Wykorzystuje każdy pretekst, każdy wolny dzień, by tam pojechać.
I pewnego razu nadarzyła mi się niesamowita okazja – oprócz pobytu nad morzem, mogłam wziąć udział w spotkaniu blogujących mam!

O tym chciałabym Wam teraz opowiedzieć: Pewnego razy na facebook wpadła mi w oko informacja, iż dwie blogerki: Milena prowadząca bloga Cytryniaki  i Monika tworząca Konfabulę,  organizują spotkanie „Może nad morze” – spotkanie blogujących mam.  Ponieważ od niedawna zaczęłam blogować i jestem mamą, postanowiłam – spróbuje! Program zapowiadał się interesująco, a wszelkie informacje przydatne do prowadzenia bloga są mi potrzebne. Ponadto sam fakt poznania innych kobiet, które w sferze blogowania są Celebrytkami  brzmiał dla mnie kusząco. Wysłałam maila i czekałam… chociaż nie miałam dużych nadziei, w końcu naprawdę jestem początkująca (mam na myśli grono czytelników).  Jakie było dla mnie zaskoczenie i jednocześnie euforia gdy dostałam od dziewczyn maila z informacją że się zakwalifikowałam!! Z radości prawie skakałam i uwieczniłam tą chwilę  zdjęciem.
Do czasu eventu dziewczyny informowały nas o szczegółach przedsięwzięcia a także zapoznawały z pozostałymi uczestniczkami, a było to naprawdę zacne grono:

1. Anna Koralewska z www.mama-sama.pl
2. Aleksandra Protaswicz z www.okiemalexa.blogspot.com 
3. Lidia Rami z http://malylisekpoznajeswiat.blogspot.com/
4. Anna Radomska z http://zycnieumieracania.blogspot.com/
5. Żaneta Bomba z http://mother-andson.blogspot.com/
6. Agnieszka Walkowiak z http://www.instrukcjepoprosze.pl/
7. Izabela Urbaniak-Marut z http://nianio.com.pl/
8. Nadine Kranik z http://macierzynstworaz.pl/
9. Kasia Mirek z www.mamanatropie.pl
10. Elwira Górska z https://mamusiowesekrety.blogspot.com/
11. Agata Borkowska z http://blogujacamamadwojki.blogspot.com/
12. Karolina Szwabowicz-Mosica z www.naszebabelkowo.blogspot.com
13. Ewa Terek z a-n-i-e-l-o-v-e.blogspot.com
14. Asia Gliniecka z www.latorosle.pl
15. Krystyna Polek z http://twardonaziemimiekkowchmurach.blogspot.com/
16. Izabela Pacocha z http://szczyptaomnie.blogspot.com/
17. Magdalena Szymańska zhttp://zwyklejmatkiwzlotyiupadki.blogspot.com/
18. Ania Dudzicka z mamamusia-i-lobuziaki.blogspot.com
19. Magdalena Mokracka z onajedna.com


Aż nastał ten dzień: 10 wrzesień. Spakowani z mężem i synem już w piątek pojechaliśmy do Mielna – w końcu taka okazja spędzenia weekendu nad morzem nadarza się bardzo rzadko!
W sobotę rano podekscytowana i troszkę „zahukana” pospacerowałam w kierunku Hotelu UNITRAL, w którym Milena z Moniką zorganizowały spotkanie. Już sam widok Hotelu sprawił niesamowite wrażenie! Przestrzeń sprawiła, że… zabłądziłam, ale na szczęście nie ja sama :) z niektórymi uczestniczkami spotkałyśmy się na schodach i w windzie Hotelu.  Sala szkoleniowa okazała się strzałem w dziesiątkę dla naszego spotkania. Bliskość Sali zabaw oraz wyjścia na zewnętrzny plac zabaw sprawiło, że Mamy które przyjechały z dziećmi mogły spokojnie i aktywnie uczestniczyć w zajęciach. Dzieci bowiem bawiły się obok. Poza tym smaczny nie tylko wizualnie catering, kawa oraz obiad były uwieńczeniem atrakcji hotelowo-szkoleniowych. Ale to nie koniec – Hotel UNITRAL bowiem podarował wszystkim blogerkom voucher do SPA oraz upominki, w których znalazły się też gadżety dla naszych pociech jak i oferta na zimowe ferie w Hotelu.


hotel UNITRAL

No  i zaczęło się – 3 bardzo ciekawe wykłady prowadzone przez praktyków, a przede wszystkim pełne energii i pasji do tego, co robią kobiety sprawiły, że czas biegł bardzo szybko.
1 . Agata Ossowska opowiedziała o sposobach zbierania natchnienia do pisania, poparła je informacjami o specjalnych programach informatycznych generujących pomysły. Agata to dziennikarz z powołania, ostatnio wydająca serwis happyKoszalin
2. Agnieszka Marczak - coach, natomiast przekazała nam wiedzę na temat motywacji i jej wpływu na realizację naszych celów
3. Magda Kubiak – Mokracka zdradziła nam tajniki profesjonalnego fotografowania, które jest dla niej pasją, a także aktualnie wykonywanym zawodem. Sama od dwóch lat prowadzi bloga: Ona jedna a ich dwóch.
Organizatorki Spotkania zorganizowały również aukcję  charytatywną na rzecz Hospicjum dziecięcego. Mogłyśmy wspomóc nieuleczalnie chore dzieci kupując potrzebne artykuły higieniczne t.j. pampersy, chusteczki płyny do kąpieli ale i biorąc udział w licytacji.


zainteresowanie

 Ja wylicytowałam ręcznie wykonany bukiet kwiatów, bluzkę od SamoDobro oraz pompony dekoracyjne emamo.


spotkanie blogerow

motywowanie siebie



Ciekawym punktem spotkania była wymiana książkowa. Każda mogła przywieźć ze sobą książki które wymieniła na inne. Ale oprócz wymiany mogłyśmy wzbogacić swoje domowe biblioteczki książkami od takich wydawnictw jak: Oficynka, Lingo, Szara Godzina, Anna Sakowicz, Kamil Babel, Novaes Res.
Mnie się udało pozyskać kilka nowych pozycji  Wydawnictwa Oficynka, które cenię za spójność  literacką i przychylność  dla autorów dzielących się warsztatem psychologiczno-humanistycznym.
Poza tym było mnóstwo, mnóstwo praktycznych i niesamowitych prezentów od hojnych sponsorów,  takich jak:
Pharma NordSensusAgnieszka KalugaResibo, Wydawnictwo Novae ResLady compTwin Caps , PatuniSangotradeMalinova, AnielovaDrukarniaSylvecoProsty blogTowary NiezwykłeLexie's artPrzypinki NuvisionUnigelDrewniany ogródMariezelieTopgalMielnoKatarzyna SokółArtepointArtofisPompony tiuloweLoopsy LandUrkyeAmbasada pięknaHanamiPilomax Wax
Vifon, ten od zupek obdarzył nas kompletem do spożywania ciepłego posiłku, długopisami i kartami do gry. Socatots nam bardzo znany, gdyż w zeszłym roku uczestniczyliśmy z synem w ich zajęciach, które były dla nas niesamowitą rodzinna przygodą a przy okazji wpływająca na rozwój psychoruchowy. Wydawnictwo NIKO podarowało kolorowankę dla dzieci ćwiczącą małą rączkę w pisaniu – nam osobiście bardzo się przyda. Pilomax, oferujący hypoalergiczne kosmetyki - szampony dla dzieci czy dla włosów farbowanych, A derma, Ducray, te firmy po prostu zasypały nas prezentami „kosmetykowymi”, dla skóry wrażliwej i atopowej, Lash volution, która zadba o nasze rzęsy (już nie mogę się doczekać efektu), Parenton, wspierający pary w leczeniu niepłodności, Ziołolek, który obdarzył nas kremem mocznikowym Linourea A+E, Smart eco wash – ich chusteczki wyłapujące kolor na pewno mi się przydadzą gdyż zdarza mi się często prać z sobą wiele kolorów. Uff chyba nikogo nie pominęłam bo upominków było naprawdę sporo!

spotkanie blogerow

licytacja dla dzieci

rozwoj osobisty

Nasze spotkanie zakończyło się spałaszowaniem pysznego Tortu z Restauracji PARK CAFE



spotkanie blogerow


Co wyniosłam ze spotkania, oprócz pełnej torby?

- wiedzę na temat jak poszukiwać pomysłów na artykuły, kiedy w głowie pusto
- jak wzbudzić chęci do działania, gdy niechęć wielka
- co zrobić, by moje zdjęcia chcieli inni oglądać
- mogłam oderwać się od rzeczywistości
- ale przede wszystkim – najważniejsze dla mnie było poznać Was – zaangażowane sercem organizatorki oraz uczestniczki.

Kobiety, matki, przyjaciółki, które do tej pory, gdzieś, w wirtualnym świecie tworzyły historię i opinie, z którymi czasami się zgadzam, czasami mam inne zdanie, a które mogłam poznać w końcu osobiście.
I ten morza szum, mew śpiew był wisienką na torcie. Wróciłam do codzienności uśmiechnięta, zrelaksowana, z głową pełną nowych informacji, naładowana pozytywną energią – ZMOTYWOWANA!

To co robisz sercem, czynisz głową, sprawiasz, że staje się Twoją Pasją, co motywuje Cię do działania. To TY – sam/a decydujesz, czy jest to dla Ciebie pozytywne, czy podchodzisz do tego zadania z niechęcią. Jesteś Panią/Panem swego losu.

rozwoj

środa, 14 września 2016

5 pomysłów na prezent dla męża/chłopaka/brata/taty/kochanka

niespodzianka


Czy miewasz problemy z pomysłem na prezent dla mężczyzny? Swojego lub koleżanki? Ja miewam. I tak kilka razy w roku (święta, urodziny, imieniny).Staram się zawsze męża zaskoczyć i nad prezentem dla niego myślę bardzo bardzo długo. Chciałabym podzielić się z Wami 5 pomysłami, które były dla niego bardzo miłą niespodzianką, pozytywnym zaskoczeniem, powodem radości i euforii  - może dla Was staną się inspiracją?
Nasze chłopaki tez mają ciężkie życie (i nie mam tu na myśli tego, że muszą z nami żyć – co to to to nie!), stres w pracy, obowiązki domowe, dlatego uważam, że należy im się trochę przyjemności od życia, ot jakaś niespodzianka, chociażby kosztowna, ale czasami wystarczy drobiazg!
Jak wybrać najlepszy prezent dla męża? O to moje wskazówki i pomysły:
- Przede wszystkim skup się na zainteresowaniach i pasjach partnera. Może zajmuje się czymś hobbistycznie i akurat potrzebuje np. jakiegoś narzędzia?
-  Zacznij o prezencie myśleć co najmniej z miesięcznym wyprzedzeniem i obserwuj ewentualnie zadawaj dyskretne pytania by ukierunkować się na konkretną rzecz, np. co aktualnie pisze, tworzy czyta?

A o to moje pomysły, które sprawiły dużo radości mojemu mężczyźnie:

     1. Gra typu escape room

Pewnego razu podarowałam mężowi voucher na escape room w Break The Brain.

prezent

Mam nadzieje, że słyszeliście o tym? To niesamowita przygoda z dreszczykiem emocji!! W Bydgoszczy polecam Break the Brain, w którym do wyboru macie aż 4 pokoje: Zakład psychiatryczny, Poszukiwacz skarbów, Seryjny morderca, W odległej galaktyce (Star Wars) – prawda że brzmią intrygująco??

czas wolny

A na czym polega ta gra? Celem jest wydostanie się z pokoju w którym znajduje się masę logicznych zagadek. Ukryte rekwizyty, sekretne schowki, tajemnicze przedmioty, klucze, układanki, szyfry. Trzeba być uważnym, gdyż wszystko może okazać się niezbędne do zdobycia głównego klucza, który umożliwi Wam opuszczenie pokoju.

czas wolny

W grze może wziąć udział od 2 do 5 osób a czas trwania to przede wszystkim 60 minut. W razie problemów można zerkać na monitor, w którym pojawiają się podpowiedzi.
W Break theBrain możesz zamówić voucher dla wybranej osoby ale także zorganizować tzw. Imprezę firmową, czy urodzinową! Zajrzyj na ich stronę i sam się przekonaj o ich pomysłowości!

      2. Voucher na lot zapoznawczy szybowcem

samorealizacja

To mój najświeższy pomysł. Lot zapoznawczy szybowcem za samolotem nad Bydgoszczą. Mąż był bardzo zaskoczony jak zobaczył zaproszenie, a nawet przyznał się, że się trochę przeraził… 
     
                                       rozwoj osobisty

motywacja

   

Jednak w ostateczności nie mógł się doczekać upragnionego lotu. Były niesamowite emocje, wrażenie, adrenalina podniesiona a wszystko zostało uwiecznione na amatorskich filmikach. Mojemu mężczyźnie tak się spodobało że myśli o szkoleniu na pilota awionetki!!! …żartuje… ale chciałby nauczyć się latać samodzielnie szybowcem!


rozwoj zawodowy

Oprócz lotu szybowcem można też wziąć pod uwagę skok spadochronem, lot szybowcem z wyciągarki, lot samolotem widokowy, a o wszystkim dowiesz się w Aeroklubiebydgoskim.

    3. Wypad na weekend

blog o rozwoju osobistym

Tak myślę, że to jest najlepszy prezent  nie tylko dla mężczyzny…  Opcje do wyboru – możesz zaskoczyć partnera i zarezerwować pokój/domek tylko dla Was dwojga tym samym organizując opiekę dla dzieci, lub zaplanować tzw. „wypad” całej rodziny. 
czas wolny


Ja tak nieraz robię – informuje męża, że na konkretny weekend nie ma sobie nic planować, bo wyjeżdżamy, pakujemy się i w piątek przed ruszeniem w drogę podaje mu adres żeby w GPS „wklepał” – no i wtedy jest to dla niego niespodzianka! Przeważnie wybieramy miejsca spokojne, gdzie i syn i my wypoczniemy, jest to albo nad morzem albo gdzieś w lesie na grzybach. Zapewniam Was, że jest to miła niespodzianka dla Partnera!

                                    relaks

    4. Książka

A może Twój Partner lubi czytać książki? Czym się interesuje? Ma jakieś pasje? Piłka nożna? Modelarstwo? Aktualnie jest tyle pozycji na rynku, które nawiązują do zainteresowań i hobby. Książka na pewno przyda się na długie jesienne czy zimowe wieczory. Hmmm ja Mojemu na święta chyba kupię książkę o szybowcach… A tak w ogóle jakby ktoś się pytał – to ja bardzo lubię czytać książki…

    5. Produkty/narzędzia związane z zainteresowaniami męża

I tutaj znowu masz pole do popisu – co Twój Partner lubi robić? Zastanów się przemyśl, dopytaj, co potrzebuje? Wędka lub spławik do wędkowania? Nową grę na Xboksa? Czy może drymer do modeli? Ja kupiłam kiedyś mężowi właśnie taką elektryczną miniszlifierkę, gdyż w wolnych chwilach skleja modele – i to nie byle jakie!
hobby


To są moje propozycje na prezent dla męża, można je wykorzystać nie tylko jako prezent urodzinowy czy imieninowy ale po prostu jako prezent na święta. A Wy jakie miałyście pomysły?