niedziela, 24 lipca 2016

Klub czytelników książek

Jak widać po pustej zakładce mam w planach ale jeszcze nie umieściłam recenzji żadnej z książek. Jednak zapewniam Was że niedługo coś się pojawi! Ufff jak składam obietnicę publicznie to muszę w końcu o czymś napisać.

Jednakże nic nie stoi na przeszkodzi by już teraz zaprosić Was do uczestnictwa w elitarnym Klubie fanek książek w każdym wydaniu! Na Facebook ;)

Założycielką/matką tego Klubu jest Magdalena Erbel autorka bloga: Save the Magic Moments i osobiście uważam, że był to świetny pomysł, bo gdy brakuje Ci pomysłu na czytelnictwo na nadchodzące dni - inni Ci w tym pomogą!
Przyjdź, zobacz, przekonaj się, zostań członkiem!

rozwoj osobisty

wtorek, 19 lipca 2016

KONKURS!!!!


I znowu świętuje! Ponad 2000 wyświetleń! Dziękuje Wam że jesteście ze mną! 
Z tej okazji przygotowałam dla Was konkurs!
rozwoj zawodowy


Do wygrania książka - romantyczna jak miejscowość w której toczy się akcja, wzruszająca, pachnąca wspomnieniami, z wątkiem miłosnym.
Rzecz dzieje się współcześnie, jednak ciekawy element to opis starego przedwojennego Lwowa, ale i tragicznie wojennej Warszawy.
Tajemnicza, intrygująca intensywnie wciągająca jak zapach Bzów.
Magdalena Kordel „Tajemnica bzów”
Magdalena Kordel staje się dla mnie jedną z najbardziej lubianych polskich pisarek, może również Wam przypadnie do gustu?

Książka na pewno umili Wam wolny czas i pozwoli pozytywnie naładować baterie do walki z rzeczywistością.
chec do dzialania



Warunki:
     1.    Polub fanpage Bloga „Twardo na ziemi miękko w niebie” na Facebook;
     2.    Udostępnij post na swoim profilu;
     3.    W komentarzu tego konkursu na blogu  lub postu konkursowego na fanpage dokończ zdanie: Najlepiej ładuje baterie podczas

W konkursie można wziąć udział od dzisiaj tj. 19 lipca do 27 lipca godz. 22.00.
Zwycięzcę ogłoszę  28 lipca.
Zapraszam!

WYNIKI


Zgodnie z obietnicą ogłaszam wyniki konkursu. Spośród osób które spełniły wszystkie warunki konkursu wybrałam jedną, która robi coś tylko dla siebie. Zwyciężczynią jest Pani Katarzyna Cieniawa - proszę szukać wiadomości na skrzynce!
Dziękuje za zainteresowanie, proszę śledzić bloga bowiem jeszcze nie raz ogłoszę konkurs!



sobota, 16 lipca 2016

Ładowanie baterii - Wakacje 2016

Tym razem u urlopie, czyli najlepszym sposobie na ładowanie baterii do codziennego funkcjonowania :) :)

Gdziekolwiek nie pracujemy lub nawet gdy nie pracujemy, przychodzi taki moment gdy ma się wszystkiego dość. Zmęczenie, apatia, zrezygnowanie. Aby nie zamieniło się to w wypalenie zawodowe czy depresję, warto pomyśleć o sobie. Ja na to mówię: Ładowanie baterii.

Czasami wystarczy zmiana środowiska, klimatu, wyjazd w głuszę bez ludzi, znajomości – lub wręcz odwrotnie wyjazd z przyjaciółmi lub rodziną, z osobami w towarzystwie których czujemy się swobodnie i dobrze.

Czasami wystarczy tylko weekend ale jeśli mamy przed sobą perspektywę urlopu – skorzystajmy z niej.
Dobrze jest ten wyjazd zaplanować gdzie, za ile i co tam będziemy robić ale na spokojnie nie planować 24h na dobę lecz kilka godzin. Pozostały czas poświęcić na słodkie nic nie robienie.
Ja właśnie z rodzina skończyłam dwutygodniowe ładowanie baterii i wypoczęta, szczęśliwa, z wspomnieniami w głowie i na zdjęciach wracam do codzienności.
Chciałabym Wam przedstawić miejsce, gdzie spędziliśmy tydzień urlopu, jako propozycję z której również możecie skorzystać.
W tym roku wybraliśmy się na Kaszuby. Całą rodziną kochamy morze ale zdecydowaliśmy się tym razem na pobyt nad jeziorem (ze względu na syna który uwielbia kąpać się w wodzie jednak ostatnio często chorował, a woda w jeziorze jest zdecydowanie cieplejsza niż w morzu) z możliwością dojazdu nad morze ze względu na odległość.
Ponieważ co roku to ja szukam miejsca na urlop w tym roku rolę tą powierzyłam mężowi – i muszę przyznać że miejsce zalazł rewelacyjne!
Zdecydowaliśmy się na Hotel Medical SPA Adler w Stężycach. Miejsce urokliwe, w lesie, nad jeziorem, z własną prywatną plażą, oczywiście znalazłam w nim również minusy, ale o tym za chwilę.
rozwoj zawodowy

motywowanie siebie

Jest to kompleks domków, pokoi i apartamentów hotelowych, myślę że miejsce idealne dla rodzin z dziećmi jak i par w różnym wieku. Pokoje rewelacyjne, przestrzenne. Wykupiliśmy pobyt z wyżywieniem: śniadania i kolacje w formie szwedzkiego stołu, obiady – I danie 2 zupy do wyboru, II danie podana porcja na talerzu ale jedzenia bardzo smaczne.
Na terenie ośrodka mieści się plac zabaw zewnętrzny, siłownia zewnętrzna, boisko do gry np. w siatkówkę, miejsce na ognisko, własny pomost, wypożyczalnia rowerów do jazdy w terenie jak i rowerów wodnych, kajaków, czy łódki elektrycznej. Jest również możliwość wykupienia pozwolenia na łowienie ryb. Ponadto w hotelu mieści się strefa SPA – sauny, jacuzzi, sala do ćwiczeń z piłkami i gabinet masażu, sala zabaw dla dzieci, restauracja.
chec do dzialania

motywacja

motywacja

Minusy według mnie - ale dla kogoś może plusy pobytu:
- brak internetu – dostęp tylko w restauracji
- dojazd do hotelu kiepską wąską drogą
- oferowane animacje dla dzieci okazały się prowizoryczną salą zabaw urządzoną w Sali konferencyjnej a animatorem była licealistka, która po prostu siedziała w tej Sali.
- hotel na stronie oferuje animacje i imprezy wieczorne dla rodzin – podczas tygodniowego pobytu tylko raz byliśmy świadkami takiej imprezy i to dla grupy zorganizowanej.
- w piątek było zorganizowane ognisko – jednak brakowało informacji o tym np. przy recepcji. Ważne – weź ze sobą własne kiełbaski.
- strefa SPA czynna tylko od godz. 19.00. Brak basenu.
Na miejscu jest zatem co robić, ale co najważniejsze dla nas – wszędzie było blisko (jeśli ma się samochód). Osobiście podczas tygodniowego pobytu odwiedziliśmy jeszcze kilka innych miejscowości i miejsc, wybieranych celowo pod naszego 4letnigo syna. Dobrze przed wyjazdem zapoznać się z kalendarzem imprez na Kaszubach – my załapaliśmy się np. na tzw. Truskawkobranie w Złotej Górze oraz piknik w Siemirowicach, bardzo ciekawe imprezy regionalne.

motywacja

motywacja

rozwoj osobisty

rozwoj

   Ponadto odwiedziliśmy:

     1.     Wieżę widokową w Wieżycy oddaloną od Stężycy w odległości 13 km, Mieści się na to najwyższym wzniesieniu nie tylko na Kaszubach, ale na całym Niżu Europejskim (328,6 m n.p.m). Porośnięta 150-letnim lasem bukowym objęta jest ochroną rezerwatową. Metalowa 35-metrowa (182 stopnie) wieża widokowa wznosi się na szczycie od 1997 roku. Z platformy widokowej roztacza się widok na Wzgórza Szymbarskie i jeziora tzw. Kółka Raduńskiego. Do wieży dostaliśmy się od strony parkingu po 15 minutowym spacerze przez piękny las.
   
wypalenie zawodowe


widok z wieży widokowej


     2.     Park Miniatur i Gigantów w Strysza Budzie. To przede wszystkim atrakcje dla dzieci. Na terenie Parku Miniatur znajduje się również: Gabinet śmiechu, Bajkowa kraina, Mini Zoo, Zamek strachu, a także plac zabaw oraz punkt Gastronomiczny. Niedaleko od Parku Miniatur, ok. 15 min spacerem znajduje się Park Gigantów. Tutaj można podziwiać gigantyczne owady, ptaki, ogromne przedmioty, samolot Tupolew czy Monster Truck. W pobliżu również znajduje się plac zabaw oraz Punkt Gastronomiczny. Spokojnie z dziećmi w obydwu miejscach można spędzić cały dzień. Strysza Buda jest oddalona od Stężycy o 18 km.
       
blog o rozwoju zawodowym

rozwoj osobisty

cele zawodowe

celezawodowe


rozwoj zawodowy



    3.     Muzeum Kolejnictwa w Kościerzynie. Coś dla miłośników Parowozów. Muzeum Kolejnictwa posiada najliczniejszą ekspozycję pojazdów szynowych w Północnej Polsce. Można tutaj obejrzeć eksponaty i zaobserwować zmiany w produkcji pojazdów szynowych, a także zapoznać się z multimedialnymi środkami przekazu. Mój syn był zachwycony gdyż mógł udawać, że prowadzi prawdziwy parowóz i ładować węgiel do pieca. Kościerzyna jest oddalona o 15 km od Stężycy.
  




    4.     Muzeum Ziemi Kaszubskiej w Kartuzach – Bardzo pasjonujące miejsce dla małych i dużych zwiedzających. Udało nam się podłączyć pod grupę z przewodnikiem, dzięki temu przechodząc przez 7 sal wystawowych poznaliśmy pasjonujące informacje o dawnym życiu codziennym Kaszubów, regionalnych instrumentach muzycznych, wytwory sztuki ludowej oraz posłuchać oryginalnej piosenki o „Kaszebszcze note”. Kartuzy mieszczą się w odległości 15 km od Stężycy.
Historia Muzeum Kaszubskiego związana jest z osobą jego twórcy i pierwszego kustosza – Franciszka Tredera oraz jego pasja kolekcjonerską i naukowo-badawczą.


Kaszuby


     5.     Kościół w Kartuzach
Kolegiata pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kartuzach to najlepiej zachowany kościół zakonu kartuzów na ziemiach polskich.  Klasztor o pięknej nazwie "Raj Maryi" był miejscem życia zakonnego kartuzów, wybudowany w latach 1383-1405.
Charakterystyczne dla niego to oryginalny dach w kształcie trumny
i hełm wieży barokowy z 1731-1733.
Na ścianie zewnętrznej kościoła zachował się stary zegar słoneczny, na którym nadal widoczna jest słynna kartuska maksyma: Memento mori, czyli: Pamiętaj, że umrzesz.  Środkowe, kwadratowe pole empory zajmuje tarcza jednowskazówkowego zegara. Na końcu jego wahadła umieszczona jest postać anioła z kosą, kołysząca się tuż nad głównym wejściem do kościoła. Obserwowanie miarowo bujającego się i tykającego anioła robi wstrząsające wrażenie.

Kaszuby

kartuzy


     6.     A także Gdańsk – myślę , że Gdańska nie muszę pisywać. Ze Stężycy do Gdańska, a dokładnie na ulicę Seredyńskiego (Długie Ogrody) jechaliśmy 1h 10 min. Z parkingu 10 min spacerkiem na ul. Długą. Po ponad godzinnym wieczornym spacerze nad Motławą, odwiedzeniu mojej kochanej Ulicy Mariackiej wróciliśmy do Hotelu – powrót trwał ok. 50 min.


nad morzem


    7.     Ostrzyce w tym Rybaczówkę – kolejna przepiękna miejscowość na Kaszubach. Z Stężycy do Ostrzyc jest ok. 10 km. Ostrzyce to kolejne centra turystyczne Szwajcarii Kaszubskiej. Mieszczą się nad Radunią, na której organizowane sa m.in. spływy kajakowe.  Po Jeziorze Ostrzyckim w sezonie letnim pływa stateczek białej floty "Stolëm". Mimo wykupionych posiłków w Hotelu kilka razy jeździliśmy na obiady czy kolację do Rybaczówki w Ostrzycach. To miejsce oferujące ryby z własnej hodowli – przepyszne, świeże – polecam serdecznie!




     8.     Złota Góra - wzniesienie o wysokości 235,1 n.p.m. w paśmie 
morenowych Wzgórz Szymbarskich. Przy skrzyżowaniu dróg znajduje się pomnik Bojowników Ruchu Oporu, a także punkt widokowy Złota Góra. Tutaj corocznie odbywa się festyn kaszubski, święto truskawki. Truskawkobranie jest największą imprezą plenerową na Kaszubach. 

truskawki

poniedziałek, 4 lipca 2016

Dla A.

Czasami są takie chwile, gdy czujesz się bezsilny, wydaje Ci się, że inni kierują Tobą jak marionetką, że nie masz wpływu na to, co wokoło się dzieje.
Szef nie docenia, tylko dokłada obowiązki, współpracownicy patrzą krzywo spode łba i „plotkują” o Tobie na boku, że wszyscy skrzyknęli się przeciwko Tobie. Wykonywane zadania są monotonne, jest ich dużo .
Pomyśl sobie, że całkiem niedaleko w tym samym czasie, może nawet za Twoją ścianą ktoś walczy – a nawet nie walczy, gdyż tego wroga nie da się zwalczyć. Jest ktoś  dla kogo nie ma już mety – lub inaczej, jest ktoś dla którego meta zbliża się nieuchronnie i bardzo szybko.
Zastanów się, czy te problemy, które masz są naprawdę tak ważne? Czy rzeczywiście jest to wg. Ciebie koniec świata? Czy nic nie możesz z tym zrobić? Naprawdę nie masz na nie wpływu?

Masz problemy? Super, ciesz się! Bo to oznacza, że żyjesz, dzięki problemom dnia codziennego czujesz, że żyjesz.

Codziennie wstaje słońce, żona/mąż/dziecko/narzeczony/partnerka mówi Ci że Cię kocha, myślicie już o urlopie w wakacje… Czy to nie jest już powód do uśmiechu?

W pracy są jednak osoby które się do Ciebie uśmiechają i pomagają Ci, gdy nie umiesz rozwiązać jakiś problem, czyli jednak otaczają Cię życzliwe osoby. Teraz nie ma premii ale to nie oznacza że zawsze.


Pamiętaj, taki zły stan rzeczy w końcu kiedyś mija. Jeżeli nie mija to może Ty jesteś w stanie to zmienić? Jest Ci źle – zmień pracę, zmień otoczenie, a przede wszystkim uśmiechnij się i ciesz z każdego dnia, z każdej chwili!
Jutro dla Ciebie znowu wzejdzie słońce...
rozwoj zawodowy

czwartek, 23 czerwca 2016

MARKA OSOBISTA

Podjęłam się napisania artykułu, głównie by wzbudzić konwersację czytelników na blogu – zgadzasz się czy nie zgadzasz tym co znajdziesz poniżej? Zostaw proszę komentarz.

Marka osobista co to jest?


Marka osobista czyli Jak Cię widzą tak Cię piszą

poniedziałek, 6 czerwca 2016

Świętujemy

szczescie


HURRRAAAAA!!!!

Odnotowałam ponad 1000 wyświetleń!! Dziękuje tym, którzy tu zajrzeli!

Pewnego dnia postanowiłam, że jak mój blog będzie miał 1000 wyświetleń to napiszę – skąd wziął się pomysł na tytuł bloga – zastanawialiście się dlaczego tak się nazywa?

Może trochę długi tytuł ale dlatego, że nawiązuje do tematyki która jest moim hobby, pasją i zainteresowaniem – doradztwo personalne a co za tym idzie zagadnienia HR skierowane do człowieka jako jednostki.

By rozwijać się zawodowo, należy przede wszystkim wiedzieć co się chce robić w życiu, zdobywać odpowiednie wykształcenie, kwalifikacje i doświadczenie zawodowe ale też wiedzieć jak się po rynku pracy poruszać. Ważna też  jest oczywiście  stabilizacja w życiu osobistym.


Nazwa mojego bloga składa się z dwóch członów/obszarów:

Twardo na ziemi
- bo żeby pracować trzeba mieć kwalifikacje i doświadczenie podparte papierami
- certyfikaty, świadectwa, zaświadczenia
- konkretne kompetencje i umiejętności
- wiedzę czysto zawodową
- czyli ta część nawiązuje do konkretnych informacji, kwalifikacji, wiedzy zawodowej.

Miękko w chmurach
- bo trzeba mieć swój cel
- motywację do działania
- zachętę, pochwałę, nie tylko materialną
- wiedzę dot. Tego jak się rozkręcić i ją wykorzystywać
- trzeba wiedzieć co dla nas najważniejsze
- ta część natomiast opiera się na tym co myślimy, oczekujemy, jaką mamy postawę i nastawienie do pracy zawodowej, czyli wszystko czego nie możemy pokazać na papierze ale również ważne w wykonywaniu czynności zawodowych, w relacjach międzyludzkich tak ważnych w strukturach firmy w której pracujemy.

I właśnie te zagadnienia, związane z twardymi konkretnymi informacjami, faktami, jak i informacje dotyczące co robić, jaką drogę wybrać , jak się zachować w sytuacji zawodowej poruszam i chcę poruszać na blogu.

Dziękuje za dotychczasowe zainteresowanie blogiem,
Miłego czytania czytelniku, mam nadzieje, że zostaniesz na dłużej